
Podczas rodzinnego obiadu Boscy rozmawiają o seksie przed ślubem. Tomek wyłuszcza najmłodszemu bratu, że obecnie panuje większa swoboda seksualna niż za czasów młodości ich rodziców. Natalia i Ludwik niechętnie przyznają przed synami, że sfera intymna i dopasowanie przed ślubem to ważna sprawa. Tomek obiecuje jak najszybciej skorzystać z porady rodziców. Kuba odrabia zadanie domowe na temat tego, jak poznali się jego rodzice, jak wyglądały oświadczyny i ślub. Wyjdzie na jaw, że Ludwik nie oświadczył się Natalii. Synowie podpuszczają ojca, aby zrobił to teraz na ich oczach. Ludwik wykręca się, jak tylko może. Przy śniadaniu w kuchni niespodziewanie pojawiają się ubrane w piżamę koleżanki Tomka - Julia, Aga i Beata. Natalia patrzy na nie podejrzliwie. Dziewczęta tłumaczą się, że wczoraj długo do nocy uczyły się z Tomkiem. Boska snuje najgorsze przypuszczenia.